Cześć! :)
Lakier pokazywany wczoraj posłużył mi jako baza do zdobienia walentynkowego :) odkurzyłam w końcu swoje stemple! Na płytce Konada znalazłam wzorek idealny na tę okazję, więc akurat był dobry pretekst :) Do odbicia serc wybrałam czerwony lakier metaliczny, który jednak nie jest jakoś super napigmentowany, więc wychodził delikatniej niż jakby się go używało normalnie malując. Ale w sumie chyba nawet dobrze, mocniejszy efekt mógłby zbyt przytłumić nudziaka. Wyszło chyba uroczo i słodko, choć nie przesadnie :)
Użyte lakiery:
nude - Essence Rosewood Hood, 3 warstwy
czerwony - Dor nr 3
top coat
płytka Konad m83
Lubicie takie motywy na paznokciach? :)
.png)
.png)