wtorek, 3 stycznia 2017

Orly The Who's Who

Zimowa kolekcja Orly - Sunset Strip już od dawna jest dostępna, więc pora, abym nadrobiła swoje zaległości. Nawet śnieg za oknem ku temu sprzyja, więc nie ma na co czekać.
Zaczynamy od lakieru, który początkowo wydawał mi się tym najzwyklejszym w całej kolekcji, a mimo to od razu wywołał chęć pomalowania nim. I okazało się, że niesamowicie mi pasuje i świetnie się nosił, na paznokciach znacznie zyskuje! Kolor określam jako ciemny niebieski, albo jasny granat. Dość żywy, ale nie przesadnie, zawiera dosłownie kropelkę fioletu, wg mnie jest taki bogaty i z klasą. No i niesamowicie głęboki dzięki często spotykanym u Orly wykończeniu: kremowo-żelkowemu. Nie wysycha do satyny, a wręcz przeciwnie bardzo ładnie błyszczy. No i co najlepsze - nie jest podobny do żadnego poprzedniego niebieściaka od Orly i chyba w ogóle w mojej kolekcji nie znalazłabym odpowiednika.
Aplikacja nie sprawia problemów, choć pierwsza warstwa może nieco wystraszyć, bo słabo i nierównomiernie kryje. Natomiast druga już wszystko ładnie zakrywa i wg mnie - jeśli nie malujecie bardzo cienko - jak najbardziej nadaje się do noszenia. Można też dodać tak jak ja trzecią warstwę, choć ja to zrobiłam tylko i wyłącznie do zdjęć, bo z doświadczenia wiem, że w takich przypadkach wychodzą dziwne rzeczy, których na żywo nie ma. Na zdjęciach bez topu. 

Mnie urzekł, ale ciekawa jestem czy i wam przypadł do gustu. 






Lakier został wysłany mi do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię.


poniedziałek, 5 grudnia 2016

Orly Million Dollar Views

Dziś rzut oka na ostatni lakier z jesiennej kolekcji Mulholland; najwyższa pora na zimowe kolory prawda? Million Dollar Views to złoto -nieco miedziane, nieco brązowawe, ale cały czas eleganckie i kolorystycznie dość stonowane. Kolor i jesienny i świąteczny i elegancki, także nada się na wiele okazji. Wykończenie określiłabym jako metaliczny, nieco frostowy shimmer. Jest błyszczący, a dodatkowym atutem są z pewnością większe płateczki w typie flakies. Jednak kiedy wrzuciłam go na paznokcie czegoś mi brakowało, dlatego oczywiście postanowiłam go zmodyfikować. Jak? Gąbką, a jakże. Takie lakiery kochają gąbkę i ten również jak dla mnie wyglądał po niej rewelacyjnie. Nabrał wyrazu, jakiejś takiej głębi, zresztą mam nadzieję że zauważycie różnicę na zdjęciach. Pierwsze zdjęcie malowany normalnie, 2 warstwy bez topu, a kolejne już z dodaną warstwą gąbkową i wykończony topem. Ostatnie w słońcu, błyszczy pięknie!
Aplikacja bezproblemowa, ładnie kryje mimo dość rzadkiej formuły, nic nie można mu właściwie zarzucić. 
Jak wam się podoba? Ja cieszę się, że odkryłam jego drugie, jeszcze lepsze oblicze.






 Lakier został wysłany mi do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię.

poniedziałek, 31 października 2016

Orly Mansion Lane

Hej :)
Dziś kolejny kolor, może niepozorny, ale na pewno są tu fanki takich odcieni prawda? Ja osobiście lubię takie szarobure lakiery, no a jesienią świetnie pasują do otoczenia i ubioru :)
Mamy tutaj do czynienia z taupe czyli mieszanką szarości, brązu i kropli fioletu, na pewno nie jest to dla mnie typowy szarak :)
Aplikacja jak marzenie, nakładanie jest przyjemnością mimo dość rzadkiej formuły lakieru. Dwie warstwy dają idealny wygląd i w tym przypadku otrzymujemy naprawdę błyszczącą tafle, choć ja akurat prezentuję go z topem, bo tak akurat mi padło, więc musicie uwierzyć na słowo :) Piękny krem, który idealnie komponuje się z resztą kolekcji!





Lakier został wysłany mi do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię. 

piątek, 28 października 2016

Orly Hillside Hideout

Dziś w końcu lakier, który z tego co wiem, jest dla wielu faworytem kolekcji Mulholland :) Wcale mnie to nie dziwi, bo nie każdy lubi mocne błyskotki, a Hillside Hideout jest spokojnym odcieniem z nutą błysku, mega kobiecy i ma to coś :)
Kolor z grupy mauve, czyli przybrudzony róż, w tym przypadku z odrobiną fioletu i złotym shimmerem. Piękny na jesień i nie tylko. Zauważyłam, że im grubsze warstwy tym lakier staje się bardziej fioletowy, więc można trochę kombinować z efektem.
Formuła i malowanie wzorowe :) Kryje bardzo ładnie, dwie warstwy są idealne, ale dla niektórych pewnie jedna grubsza by starczyła. Nie było problemu ze schnięciem. Na moich zdjęciach dwie warstwy bez topu, jak widać połysk ok, choć pewnie z topem byłby bardziej szklący. 
I jak, trafia w wasz gust? :)

 




Lakier został wysłany mi do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...