środa, 9 marca 2016

Nfu Oh 54

Dziś będzie krótko, na temat i... pięknie :D
No bo jak tu się nie zachwycić takimi flejksami! :) Swego czasu jedne z najbardziej pożądanych lakierów w tej kategorii. Nr 54, który właśnie pokazuję, to flakies duochromowe, kolory zmieniają się od zieleni, poprzez turkus, niebieski, aż do niebieskiego wpadającego w fiolet. Odcieni jest naprawdę kilka, oczywiście na zdjęciach nie sposób tego idealnie oddać. W tych akurat lubię to, że płatki są nasycone kolorem, dość wyraziste. U mnie klasycznie - na warstwie czerni (My Secret), z topem. 
Pod względem technicznym nie ma się do czego przyczepić :) maluje się dobrze, flejksów jest dużo - na zdjęciach jedna normalna warstwa :)
Ja uwielbiam! a wy? :)









40 komentarzy :

  1. Ja się tak nie bawię! Ciągle tylko kusisz i kusisz :P Efekt jest naprawdę niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D ja też jestem kuszona z każdej strony więc kwita :D

      Usuń
  2. Skąd! Go! Masz!
    Też go chcę, od pierwszego zobaczenia u Mgiełki. Tak go ciężko dostać! Przecudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóż to! SKĄD GO MASZ?????? :(((( jest perfekcyjny <33333333

      Usuń
    2. Oj nie mam dobrych wieści, mam go od daaawna, zdaje się ze sklepu Viis Ilusalong, ale to zamówienie było robione jak padła wieść, że one są wycofywane... W tym sklepie widzę zostały jakieś resztki w innych kolorach, a czy gdzieś jeszcze są to nie mam pojęcia. Czy faktycznie wycofali. Ale dziś jest o tyle lepiej że inne firmy też mają śliczne flejki :) wtedy to było nierealne wręcz :D

      Usuń
    3. no to żeś nas pocieszyła :p

      Usuń
    4. no niestety, z moim zapłonem to tak jest, mogłam go pokazać jakieś kilka lat wstecz :D

      Usuń
    5. a mi zielony sie odbarwil i jest zoltokupowaty ;C

      Usuń
    6. i to ten najpiekniejszy z wszystkich dla mnie ;C

      Usuń
    7. e ale jak to odbarwił? baza? mówisz o 56? aż wyciągnęłam swój.. hmm no jest to ciepła zieleń, ale zieleń, trudno mi teraz sobie przypomnieć jaki był wcześniej.

      Usuń
    8. No więc właśnie! Mam w zbiorach dwa takie toppery z Polish me silly i największy apetyt na flejki zaspokojony. Jest jeden sklep w Stanach, który niby jeszcze ma te Nfu Oh, ale dla dwóch, czy trzech i tak drogich buteleczek płacić za przesyłkę i narażać się na ewentualne cło... Nie.

      Usuń
    9. No teraz takie polowanie na te nfu oh chyba nie ma większego sensu, od tamtego czasu powstało tyle lakierów indie, że można znaleźć inne cuda :) choć jak się ktoś uprze konkretnie to nie ma rady :D jestem w stanie zrozumieć, bo sama czasem takie nielogiczne zakupy robiłam, cóż... uroki lakieromaniactwa ;)

      Usuń
  3. Chciałabym napisać coś oryginalnego nad ochy i achy na temat tego lakieru, ale niestety nie mogę ;-) Jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :) też jestem zauroczona więc rozumiem :)

      Usuń
  4. Pięknie wygląda na czarnej bazie, a znając siebie nie zwróciłabym nawet na niego uwagi patrząc na butelkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w tym to jest racja, trudno dostrzec ich fenomen jeśli się nie wie, że na ciemnym wychodzi całe piękno :)

      Usuń
  5. ale super wygląda! idealnie pasuję do czarnej bazy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak, flejki albo na czerni, albo na czymś ciemnym <3

      Usuń
  6. Cudowny :) Ja wciąż marzę o tych lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że już niewielka szansa na zdobycie tych flakies :(

      Usuń
  7. Manicure idealny dla mnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że jednak te klimaty nadal cieszą się powodzeniem :)

      Usuń
  8. Te lakiery mają niesamowite buteleczki! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, buteleczki jedne z oryginalniejszych na pewno :)

      Usuń
  9. jak to się stało, że ka przegapiłam to cudo?! piękny! ja mam flejki z inglota, ale oczywiście też już je wycofali, nie wiem zupełnie dlaczego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Inglota właśnie jak wycofywali to udało mi się kupić niebieskie w dobrej cenie :) no właśnie, a już najbardziej boli, że GR miało tak boską serię (Scale Effect) i wycofali :(

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...