Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taśmowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taśmowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 kwietnia 2016

BornPrettyStore Chevron Striping Tape + Funky French

Hej :)
Tak jak obiecałam dziś nieco inne spojrzenie na Orly Beautifully Bizarre :) Miętowy kolor pyłku w nim zawarty zainspirował mnie do połączenia go z innym lakierem z kolekcji Melrose. Vintage (miętowy pastelowy neon) idealnie nawiązuje do niego kolorem! Wymyśliłam taki nietypowy frenchyk, bardzo prosty w wykonaniu dzięki specjalnej taśmie, o której chcę napisać kilka słów.
Taśmę dostałam jako gratis ze sklepu Born Pretty Store, dokładnie znajdziecie ją TUTAJ, w cenie aktualnie obniżonej do 1,59$. To ciekawa ozdoba, którą można wykorzystać na wiele sposobów :) Składa się jakby z trzech części - środkowego "zygzaka" i dwóch bocznych pasków ją otaczających. Możemy odkleić z paska wszystkie części i np dopiero na paznokciu wyciągnąć środkową część co ułatwia wypoziomowanie wzoru. Albo można najpierw wyciągnąć sam zygzak i naklejać go na paznokcie w różnych kombinacjach. Ja zrobiłam jeszcze inaczej, bo tutaj użyłam tylko jednego z "boków" :) Możliwości jest naprawdę sporo :)
Pod względem technicznym taśma jest tak samo dobra jak te zwykłe, proste. Klej jest dość mocny, ale taki w sam raz, nie zostawia śladów. Wzór jest precyzyjnie wycięty, ładnie dopasowuje się do paznokcia, lakier nie podpływa. Jak najbardziej można polecić jeśli lubicie takie zabawy :)

 Zachęcam do korzystania z kodu zniżkowego 10 % -  CLG10 :)
Użyłam:
różowa baza - Orly Beautifully Bizarre
miętowy french - Orly Vintage
taśma chevron - BornPrettyStore
top

 



 



wtorek, 19 stycznia 2016

LadyQueen Crepe Paper Tape + gold triangles nail art

Hej :)
Kiedyś w ramach współpracy wybrałam sobie do recenzji tę taśmę. Mam co prawda wąskie precyzyjne tasiemki, ale tutaj spodobała mi się szerokość, a mianowicie 5mm, bo taką wersję zamówiłam. Jest bardzo przydatna np. w takim zdobieniu jak to dziś zaprezentowane. Nie trzeba tak uważać jak przy tych milimetrowych taśmach, że się wyjedzie lakierem nie tam gdzie trzeba, ale nie trzeba też nic docinać jak przy zwykłej taśmie typu scotch. Tę taśmę znajdziecie TUTAJ w cenie 2,43 $. Jest jej sporo, bo 170 cm :) Można też wybrać szerszą na 12mm.  Taśma jest jakby papierowa, przez takie małe marszczenia wydaje się nieco gruba, ale dobrze się dopasowuje do paznokcia. Oczywiście trzeba ją - jak każdą taśmę, dobrze docisnąć, żeby lakier się pod nią nie wlał. Klej nie jest mocny, nie zostawi nam na pewno klejących śladów na lakierze, ale ogólnie daje radę.
Może nie jest to must have dla każdego, jednak ja lubię geometryczne i taśmowe mani i z pewnością nieraz mi się przyda, bo dobrze spełnia swoje zadania :) Tym razem wykorzystałam do zdobienia typu triangle, które już nieraz pokazywałam, ale teraz jak nigdy trójkąty przeciągnęłam do samego końca. Wydaje mi się, że taki efekt bardzo fajnie pasuje do krótkich kwadratów, u mnie zagościł na kciuku i dwóch środkowych palcach, a potem żałowałam, że nie zrobiłam na wszystkich... Co do kolorystyki to jest może trochę nietypowa :D połączyłam żywą, soczystą zieleń z bardzo błyszczącym, eleganckim złotem. Złoty Essence, który tak w ogóle jest genialny, ma to do siebie, że pod jednym kątem jest bardzo jasny, a pod innym znacznie ciemnieje. Tak więc cały manicure co chwilę wyglądał inaczej, bo czasem trójkąty mocno błyszczały, a czasem prawie zlewały się kolorystycznie z bazą. Ciekawe jak wam się spodoba taki mix :)
Zachęcam do korzystania z mojego kodu zniżkowego 15% na zakupy w Lady Queen - CGLC15 :)

Użyłam:
zielona baza - Essence Don't Be Shy!
złoto - Essence On Air!
taśma LadyQueen
top









 Produkt został mi wysłany do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię.


wtorek, 21 lipca 2015

Trochę koronki, trochę geometrii

Hej :)
Dziś mam taki manicure, trochę kontrastowy, bo połączyłam wzór delikatnej koronki na transparentnym tle z mocnym, geometrycznym wzorem taśmowym. Elementem wspólnym jest czerń oraz obramowanie paznokci :)
Koronkowe paznokcie to tzw rajstopowe zdobienie. Ja nałożyłam najpierw jedną warstwę lakieru w kolorze nude, potem zrobiłam czarne stemple koronkowe, następnie czarny tint domowej roboty (przezroczysty lakier zmieszany z odrobiną czarnego) i na koniec obrysowałam "ramkę" za pomocą cienkiego pędzelka i czarnego lakieru. Natomiast na dwa środkowe paznokcie nałożyłam warstwę fuksjowego lakieru, a kiedy dobrze wysechł przykleiłam cienką tasiemkę w kształt X i kolejne, które wypełniły pozostałe części - jest to dość popularny wzór :) To zamalowałam czarnym lakierem i oderwałam tasiemki, potem domalowałam brakujące części "ramki". Na koniec wszystkie paznokcie wyrównałam topem :)

Użyłam:
bazowy nude - My Secret 106
czarne stemple - Essence Black Out
fuksja - Bourjois Fuchsiao Bella
reszta czerni - Orly Liquid Vinyl
płytka BP-02
top

Co myślicie o takim mixie? :)





poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Neon striping tape nail art + BornPrettyStore nail art tape

Hej :)
Niedawno przyszła do mnie kolejna przesyłka od BPS :) W niej miała znaleźć się pierwsza taśma do zdobienia paznokci... tak pierwsza, bo do tej pory sama cięłam paski ze zwykłej taśmy, co potrafi utrudnić zadanie :) Co prawda zanim przyszła taśma z BPS ja dorobiłam się w tym czasie dwóch innych :D no ale właśnie innych. Jedną mam ze sklepiku BlueBerry, ale ona jest dużo cieńsza, drugą dostałam od Kasi i ta jest bardzo podobna do tej z BPS, ale jednak też minimalnie węższa. 
Taśmę, którą dzisiaj przedstawiam znajdziecie TUTAJ :) Nie wiem czemu napisali tam, że ma szerokość 0,5mm bo ma szerokość dokładnie 1mm. Ale tym lepiej, bo i tak jest to cieniutka tasiemka, wg mnie w sam raz do odklejanych zdobień :) Ja wybrałam kolor takiego bardzo jasnego złota, choć to bez znaczenia, bo i tak pewnie będę jej używać głównie do tape mani właśnie :) Technicznie nie mam jej nic do zarzucenia, ładnie się klei i odkleja również. Czasem trzeba przypilnować czy dobrze dolega, zwłaszcza na tak zawiniętych paznokciach jak moje, ale generalnie sprawdziła się dobrze. Raczej nie nadaje się do naklejania jako ozdoba -  z tego co wiem wszystkie tasiemki trzymają się bardzo krótko, bo zaraz się gdzieś zaczynają odklejać mimo topu. Ale i tak taka tasiemka daje duże pole do działania :) Sama jej obsługa nie jest trudna, ale wiadomo, zależy co tam za wzór sobie wymyślimy, czasem potrzeba cierpliwości, ale czasem wystarczy poprzyklejać bez ładu i składu i też efekt jest super :D
No i moje zdobienie, które powstało przy jej użyciu. Biała baza i mnóstwo kolorów! Do tego same neony :D Wersja tego tape mani jest na pewno bardzo czasochłonna i jednak nie taka łatwa. Naklejania jest sporo, trzeba pilnować równych odstępów, no i mnogość otwartych buteleczek z lakierami - mimo, że każdy paznokieć inny to paski malowane w tej samej kolejności, a pomylić się też łatwo. Trzeba też pamiętać, żeby na bieżąco odklejać taśmę po jednym malowanym pasku, im szybciej tym lepiej, bo jak wyschnie to linia może wyjść poszarpana.
Oczywiście jak to bywa z neonami, ciężko złapać kolory, zwłaszcza, że jest ich aż tyle, ale myślę, że na drugim zdjęciu wyszły dobrze :) 
Było pracy przy tym mani, ale efekt cieszy moje oczy i mam nadzieję, że wam również się spodoba :)

Przypominam o kodzie zniżkowym 10% na nieprzecenione produkty - CLG10 :)

Na ostatnim zdjęciu użyte lakiery, a są to:
Orly White Out
Orly Key Lime Twist
Salon Perfect Traffic Cone
Lovely Butterfly Colors nr 1
Lovely Butterfly Colors nr 2
Color Club Warhol
Color Club Flamingo
China Glaze Flip Flop Fantasy
China Glaze Highlight Of My Summer
i top coat












Produkt został wysłany mi do recenzjo, lecz nie wpływa to na moją opinię.

środa, 29 października 2014

Gradient triangle nail art with Live Love Polish

Siemka :)
Dziś zobaczycie jak ozdobiłam śliczną Porcelanę z poprzedniej notki, a dokładnie to pokażę zdobienie w dwóch wersjach :)
Główny element mani niby jest niewielki, niby tylko na dwóch paznokciach, ale przyciąga uwagę za sprawą kolorów :) Użyłam trzech neonów Color Club, które pochodzą z Live Love Polish. "Brzoskwiniowy" East Austin, różowy Flamingo, i fioletowy Disco Dress, który na żywo jest ciut cieplejszy. Kolory te bardzo dobrze się ze sobą połączyły, co daje jeszcze wrażenie jakby na przejściach było więcej kolorów, choć może na zdjęciach efekt jest trochę zjedzony. Wykonanie nie jest trudne - nakleiłam dwa kawałki taśmy w taki sposób, aby uzyskać trójkąty ( to w zasadzie najtrudniejsze, żeby było symetrycznie), a potem standardowe cieniowanie gąbką makijażową (tutorial znajduje się w zakładce u góry strony :) )
W wersji drugiej na paznokcie bez trójkątów nałożyłam piaskowy top My Secret. Jeszcze pewnie się pojawi kiedyś osobna recenzja, ale teraz napiszę w skrócie o pierwszych wrażeniach. Przede wszystkim daje efekt cukrowej posypki, wygląda uroczo :) Zawiera srebrne drobinki, które połyskują na paznokciu. Ziarenka piasku ma dość spore, ale nie jest ich jakoś mega dużo, dlatego nałożyłam dwie warstwy. I wtedy byłam zadowolona z efektu, piasku jest w sam raz, bo po pierwszej warstwie średnio mi się podobało :) Faktura przyjemnie chropowata, w sam raz. Ogólnie bardzo mi się spodobał, ale tylko po dwóch warstwach.

I to chyba tyle.. co myślicie o zdobieniu, która wersja podoba się bardziej? :)

Użyłam:
kremowa baza - LVX Porcelaine
pomarańczowy neon - Color Club East Austin
różowy neon - Color Club Flamingo
fioletowy neon - Color Club Disco Dress
piaskowy top - My Secret Sugar Top Coat










sobota, 18 października 2014

Neon chevron nail art with Live Love Polish

Hej :)
Na neonie z poprzedniego postu dorobiłam takie niewielkie zdobienie, ale myślę, że daje ciekawy efekt :)
Jest to chevron zrobiony za pomocą takich niby pasków do frencha tylko w innym kształcie i z tzw szczelinkami, które kupiłam już baaardzo dawno na allegro. Nie są jednak jakieś super, bo paski po odklejeniu nie mają ładnych krawędzi niestety - musiałam poprawiać cienkim pędzelkiem z lakierem, żeby było po mojemu :) Dużo lepiej pod tym względem używa mi się zwykłej taśmy do tape mani, no ale wycinać szewronów to by mi się nie chciało :P
No i tyle, nie ma się nad czym rozpisywać :)

Użyłam:
czarny - Wibo 34
naklejki do frencha w kształcie chevron
top




piątek, 11 lipca 2014

Aaa piaski dwa...

Cześć :D
Dziś zestawienie dwóch piasków, z czego jeden ma przewagę ilościową :) Mowa o brązie czyli lakierze, który ma swoją historię ;) Jestem jego trzecią posiadaczką (Aga, Ania - dziękuję i pozdrawiam :D ) Jest to najmniej popularny odcień z całej gamy piasków Lovely i w sumie mnie to nie dziwi, biorąc pod uwagę, że ogólnie brązowe lakiery są mało popularne. Ja sama, jak pewnie już wiecie, lubię różne dziwne dziwactwa, a takich brązów w kolekcji mam jak na lekarstwo (co innego wszelkie tzw taupe). Poza tym jest to piasek o trochę błyszczącej, nie do końca matowej bazie, co również nie jest przez wszystkich lubiane, a mi akurat jakoś bardzo nie przeszkadza, zresztą mam wrażenie, że na żywo błyszczy się mniej niż na zdjęciach. Na plus trzeba zaliczyć sporą ilość piasku, dzięki czemu faktura jest przyjemnie chropowata. Lakier zawiera też miedziany pyłek i grubszy złoty brokat (ale nie lusterka). Ten pierwszy na paznokciach raczej znika, choć momentami daje lekką poświatę, najbardziej widoczną w słońcu. Drugi natomiast jest widoczny i ładnie sobie błyska. Dwie warstwy na zdjęciach, schnie raczej wolno niestety, aplikacja bezproblemowa. No cóż, wielu osobom ten lakier kojarzy się niezbyt przyjemnie :P Ja może nie umieszczę go w moich TOP, ale z całą pewnością miło mnie zaskoczył, aż się sama sobie dziwię :D Mogę powiedzieć, że podoba mi się, a cały mani nosi mi się super, może ten kolor do mnie pasuje...? A może to zasługa tego złotka?
No właśnie - drugi piasek, złoty, zdobył wiele fanek. Ja bezsprzecznie jestem kolejną <3 CUDO. Jasne delikatne złoto, brokat drobniejszy i "lusterka". U mnie dwie warstwy, ale aby zakryć końce możliwe, że potrzeba trzech. Schnie raz dwa :)
Co do mani - na pomalowane bazą paznokcie nakleiłam skośnie taśmę. Zamalowałam puste połowy złotym piaskiem (2 warstwy) i odkleiłam taśmę. Potem już ręcznie domalowałam drugie połowy, brązowe. I gotowe :)

Podejrzewam, że większości złoto przypadnie do gustu, ale jestem bardzo, bardzo ciekawa co powiecie na brąz? :)

Użyłam:
brązowy - Lovely Baltic Sand 4
złoty - Lovely Snow Dust 1












 

poniedziałek, 4 listopada 2013

Neon tape mani

Hej :) Chyba się nie wpisuję tym mani w klimaty halloweenowe czy też jesienne... ale nosiłam je już chwilę temu, a lubię dodawać zdobienia chronologicznie, więc są :)
Dość długo miałam mniej więcej pomysł w głowie, w końcu dobrałam kolory i wzięłam się za malowanie. Postawiłam na jasne neony. Sądząc po wcześniejszym taśmowym mani myślałam że pójdzie mi łatwiej... ale niestety moje neony przy takiej zabawie sprawiały trochę problemów, np żółty był glutowaty i tym podobne. Musiałam włożyć zdecydowanie więcej wysiłku, żeby wyszło to jako tako starannie. Sama kolorystyka bardzo mi się podobała, ale oczywiście wiemy jak się neony fotografują ;) źle :D a co dopiero cztery różne równocześnie. No ale jest parę zdjęć, musicie po prostu wyciągnąć z tego średnią :) do wygładzenia całości nałożyłam dwie warty topu.
Co myślicie o tym szaleństwie? :D

Użyte lakiery:
biały - Sally Hansen Timeless White
zielony - Safari bez nr
żółty - jakiś no name
pomarańczowy -Vipera High Life 819
różowy - Vipera High Life 816









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...