piątek, 23 października 2015

Orly Push The Limit

Lato w tym roku minęło mi tak szybko, trochę jakby obok mnie... Niestety nie zdążyłam pokazać całej letniej kolekcji Adrenaline Rush. Mimo, że był post o cudnym atramencie i zdobienie z wszystkimi lakierami czuję wieelki niedosyt :) Niektóre z pozostałych kolorów nosiłam, ale nie doczekały się zdjęć, dlatego teraz nadrabiam zaległości, bo tak nie może być! Wiem, że wiele z was nie uznaje takich kolorów jesienną czy zimową porą, natomiast mi to zupełnie nie przeszkadza i często gęsto noszę lakiery totalnie niedopasowane do pory roku :D
Dziś Push The Limit, który towarzyszył moim paznokciom podczas wakacji nad morzem ;) To najbardziej neonowy lakier w całej kolekcji, to taki prawdziwy prawdziwy neon, świecąca żarówa :D Kolor pomarańczowy, ale z dość sporą dawką różu :) Mam sporo neonów w podobnej tonacji, ale ten żadnego nie powiela, jest ciemniejszy i mocniejszy, bardziej nasycony. Chyba nie muszę dodawać, że go uwielbiam? :D
Aplikacja jak na taki lakier dobra, może nawet bardzo dobra :) Nie jest tak bardzo kredowy jak np. pastelowo-neonowe Chinki. Ten nie smuży aż tak, choć polecam malować szybko i sprawnie, bo dość szybko zastyga. Kryje idealnie już po dwóch warstwach :) Wysycha do satyny, ale u mnie na zdjęciach widzicie go w wersji z warstwą topu.
Zrobiłam zdjęcia w różnym świetle, w miarę dobrze widać jak się zmienia jego moc :)









Lakier otrzymałam od Orly Beauty, lecz nie wpływa to na moją opinię.

24 komentarze :

  1. świetny kolor, bardzo wakacyjnie mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. neony są faktycznie idealne na wakacyjne dni :)

      Usuń
  2. Kolorek ma przepiękny :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejny raz spamujesz linkiem do swojego bloga.

      Usuń
  3. Takiego kolorku jeszcze nie mam w swojej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny kolor! I ja też nie maluję paznokci pod porę roku - wybieram taki lakier jaki mi odpowiada w danym momencie i często noszę jaskrawe kolory zimą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolor! no i info, że nie jest tak toporny w malowaniu jak chinki neonowe, jest dużym plusem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie jest "maślanym kremikiem", ale jak na neon naprawdę bardzo fajny biorąc pod uwagę, że dodatkowo dobrze kryje :)

      Usuń
  6. Dodaje uroku szaroburej jesieni ten odcień. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wg mnie bardzo pasuje do jesieni... :)
    a jak dlugo na Twoich paznokciach trzymaja sie lakiery od Orly?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mnie maja bardzo dobrą trwałość, uważam że to lakiery naprawdę dobrej jakości :) z tym, że jak już nieraz pisałam - na moich paznokciach większość lakierów dobrze się trzyma.

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...