wtorek, 24 listopada 2015

Golden Rose Prodigy Gel 20

Golden Rose nie pozostaje w tyle i niedawno wypuściło serię zestawów, których celem jest stworzenie żelowego manicure :) W skład zestawu wchodzi lakier i specjalny top coat. Oczywiście nie jest potrzebna żadna lampa czy inny dodatkowy sprzęt. 
Ja posiadam numer 20, muszę przyznać, że kolor jest piękny i niejednoznaczny. Właściwie nie umiem go dobrze określić, ni to buraczkowy, ni śliwkowy. Niby bardziej fiolet (zwłaszcza w butelce), a czasem dość mocno podchodzi pod bordo. W różnym świetle wygląda inaczej, co chyba dobrze widać na zdjęciach. Kolor idealny na jesień, poza tym to taki kobiecy odcień, w którym dłoń wygląda pięknie :)
No i kwestie techniczne, które w tym przypadku są dość znaczące. Producent obiecuje 7-dniową trwałość, łatwą aplikację, łatwe zmywanie, no i oczywiście żelowy efekt. 
Wg instrukcji na opakowaniu, w które zapakowany jest nasz zestaw, należy nałożyć dwie warstwy lakieru kolorowego (u mnie na bazie wygładzającej GR), odczekać 2 minuty i nałożyć top coat, a potem poczekać, aż wyschnie w naturalnym świetle. Tak właśnie zrobiłam, dwie warstwy są wystarczające, krycie dobre. Pędzelek klasyczny, prosty, maluje się wygodnie, a sama konsystencja lakieru jest świetna, pięknie sunie po płytce paznokcia. Już sam lakier wygląda żelowo, ale z topem jest dopiero wow! Top tworzy niesamowitą powłokę, która nie tylko rewelacyjnie lśni, ale też jest inna w "dotyku", wygląda inaczej, no ja widzę różnicę :) naprawdę przypomina mi żelowy efekt. W ogóle pokładam duże nadzieje w tym topie, po pierwszym użyciu zapowiada się super. Wysechł bardzo szybko, nie skurczył lakieru, no i ta tafla <3
Na pewno dla wielu z was bardzo interesującym aspektem jest trwałość. U mnie wyglądało to tak, że nosiłam ten lakier w dwa normalne dni, a potem kolejne trzy dni w bardzo trudnych warunkach (dłonie w rękawicach, częste urazy mechaniczne). Piątego dnia go zmyłam. Większość paznokci była w stanie prawie idealnym, końce minimalnie starte, połysk nadal niezły. Tak było na zdrowych paznokciach, ale niestety tam gdzie pojawiły się rozdwojenia lakier po tym czasie odpadł. Tak więc sprawdza się teoria, że stan paznokci ma duży wpływa na trwałość. Gdyby nie to, pewnie nosiłabym go jeszcze długo, choć i tak te kilka dni to, obiektywnie patrząc, dobry wynik. Ciekawa jestem jak top sprawdzi się w normalniejszych warunkach, np. na innym, zwykłym lakierze :)
Jako minus można potraktować to, że możemy zakupić tylko cały zestaw, a nie lakier i top osobno, więc jeśli chcemy mieć kilka kolorów to dublujemy top coat. Z drugiej strony, jeśli polubimy się z topem to mi osobiscie jego zapas by nie przeszkadzał :D
Obie buteleczki mają pojemność 10,7 ml. Cena zestawu to 22,90.
To mój pierwszy tego typu zestaw i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, bo nie wierzyłam do końca w ten żelowy efekt, ale jednak różnica według mnie jest widoczna :)
A was ciekawią takie wynalazki? :)










Produkt został mi wysłany do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię.

29 komentarzy :

  1. Przepiękny kolor :)
    Idealny na jesień/zimę, uwielbiam takie odcienie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kolor! I naprawię wygląda zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczny kolor ❤ totalnie mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście połysk jest genialny! No cudeńko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no połysk taki, że wszystko się odbijało i ciężko foty zrobić :D

      Usuń
  5. mam niebieski, ale jeszcze nie próbowałam, ciekawa jestem jak się sprawdzi w porównaniu z żelowym zestawem od Kiko, który wg mnie jest idealny :) piękne to Twoje brodo i lśni jak szalone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to też jestem bardzo ciekawa, bo pamiętam Twój test Kiko! :) ja nie mam porównania do innego. No kolor cudny :)

      Usuń
  6. wygląda ładnie ale taki sam efekt i trwałość można uzyskać z każdym lakierem plus seche vite, więc jak sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... co prawda akurat sv nie miałam, ale inne topy podobne tak i jednak dla mnie to troszkę co innego :) fakt, może sam połysk taki sam (wiele lakierów też pięknie błyszczy samych z siebie), ale tutaj ta warstwa topu nawet w dotyku wydaje mi się inna. Dla mnie marzeniem jest żeby top nie kurczył, a do tej pory każdy to robił z tych szybkoschnących. Dlatego jeśli nadal GR mi nic nie skurczy to będę hepi :D

      Usuń
    2. seche też jest inny w dotyku niż reszta topów, ale fakt może ściągać, jeśli się nim niedokładnie domaluje na brzegach. Natomiast przy dokładnym nałożeniu daje efekt żelu/hybrydy i zdarzało się, że dziewczyny zajmujące się robieniem paznokci na zarobek, pytały gdzie robiłam tą hybrydę/żel :D Ile minut tak w przybliżeniu schnie ten top? Fajnie jakby można było go kupić oddzielnie to wtedy bym się skusiła wypróbować :D

      Usuń
    3. No to chyba że tak, bo nie znam SV :) jakoś mnie nie kusił, mimo opinii, że właśnie najlepiej suszy i daje najlepszą taflę, ale jednocześnie mocno kurczy. Wiadomo, nie u każdego, nie wiem od czego to zależy, ale mi kurczą wszystkie szybkoschnące, a tego nienawidzę :/
      kurczę, tak żeby z zegarkiem w ręku to nie sprawdzałam, ale szybko - kilka/kilkanaście :)
      no byłoby lepiej jakby można było osobno, może jeszcze to GR przemyśli :)

      Usuń
    4. Ania, a probowałaś CND vinylux? jak nie,to wypróbuj, bo on też daje piękną taflę i nie kurczy lakieru, nawet jak się niedokładnie pomaluje. i przedłuża trwałość lakieru. i dziewczyny często mnie pytają czy mam hybrydy, a to tylko vinylux ;)
      sv miałam tylko miniaturkę, ale długo używałam poshe i one są moim zdaniem takie same ;) później używałam długo kwika kinetics, ale on w końcu też zaczął kurczyć lakier na końcówkach i mnie wkurzył. a winylu nie robi takich psikusów, więc polecam ;)

      Usuń
    5. winylu... oczywiście wiadomo że to miał być vinylux ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. widzę, że jednak takie odcienie mają sporo wielbicielek :)

      Usuń
  8. Ach ♥ znowu mnie wzięło na tego typu kolory, jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor, ja mam 19, która jest klasycznym winem :) Ale ogólnie jakość i efekt mnie nie zaskoczyły, bardzo podobnie wygląda i zachowuje się u mnie większość lakieru z Seche Vitem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie czytałam Twoją recenzję hehe :)
      SV akurat nie miałam, możliwe, że tak jest. Ja widzę różnicę w tej powłoce, a np innych topach, które miałam :)

      Usuń
  10. on faktycznie jest buraczkowo-śliwkowy! kurczę, ale ciekawy kolor :)
    ja mam taki zestaw z granatem i czeka na przetestowanie ;) ale też jestem ciekawa jak ten top sprawdzi się z normalnymi lakierami. choć trochę mam wrażenie że te lakiery bez tego topu też by były normalne i że to taki trochę pic na wodę, że to są jakieś nadzwyczajne lakiery, a chodzi po prostu o żelowy top. ale kto wie, może jeszcze kiedyś to odszczekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. o ja ... fajny zestaw :P tylko nie dla mnie jakoś mnie nie pociąga ta cena za bardzo ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Golden Rose, chyba nie przestanie mnie zaskakiwać. Kolor lakieru jest naprawdę piękny - już wpisałam go na chciej listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. teraz już można kupić osobno kolor osobno top. Cena koloru jest 10,90 a top 13,90
    Ja używałam zestawu na bardzo zniszczonych paznokciach i utrzymał mi się lakier 5 dni. Normalny lakier wytrzymywał jeden więc jest duża różnica.Polecam spróbować tego zestawu bo faktycznie wygląda i zachowuje się inaczej niż inne lakiery ozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stoiskach Golden Rose można kupić oddzielnie?

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...