czwartek, 28 sierpnia 2014

Essie Leading Lady

Hej :)
Czerwień i brokat - połączenie idealne :) uwielbiam! Tym razem wybrałam Essie, a jest to czerwona, rubinowa baza - ciemniejsza i żelkowa, a w niej pływa mnóstwo jaśniejszego brokatu :)
Aplikacja w porządku, przy pierwszej warstwie lepiej malować sprawnie i nie maziać za wiele, żeby nie porobić placków, ale druga już wszystko ładnie wyrównuje i nie ma problemu. Właśnie dwie warstwy plus dwie warstwy topu widzicie na zdjęciach. Top jest w tym przypadku wg mnie niezbędny - po pierwsze żeby wyrównać brokat (nie jest może jakoś mocno haczący, no ale gładko nie jest), a po drugie w celu nadania połysku, bo sam lakier po wyschnięciu był mało błyszczący. Pędzelek w mojej wersji jest wąski, ale nie przeszkadzało mi to w malowaniu. Wysycha szybko, a trwałości nie ocenię, bo top po jakimś czasie ściągnął mi trochę końce, więc trudno ocenić w jakimś tempie by się wycierał sam Essiak :/

Lubicie takie lakiery? ja bardzo :)









69 komentarzy :

  1. Ale śliczna ta czerwień ♥ Nie wszystkie glittery mi się podobają, ale ten jest przewspaniały ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny lakier! Będzie idealny na święta na przykład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest całoroczny, ale na święta oczywiście jak znalazł :)

      Usuń
  3. oj piękny! ja mam jego mini wersję :) i pomyśleć, że chciałam się jej ostatnio pozbyć... :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają, ale nie na mnie;) Za to mama zużyła już jedne Pumpiaki, teraz zużywa kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę szkoda, ale z drugiej strony dobrze - mniej chciejstw :D

      Usuń
  5. Coś pięknego! Mam podobny odcień z Catrice i go uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      jeśli masz na myśli Marylin & me to są różne :) ale fakt, typ podobny i to już jakaś wskazówka, że się lubi tego typu lakiery :)

      Usuń
  6. Właśnie taki mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam go :D i teraz mi wstyd, że jeszcze go nie nosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skąd ja to znam :D u mnie ten wstyd to standard :D

      Usuń
  8. Wow... wow.. jakie cudo! Uwielbiam takie lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny :) Przypomina mi Ruby Pumps od ChG (który mam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypominać owszem może, ale są inne :) Pumpsy są genialne! Stanowi ten nieliczny wyjątek, który nosiłam dwa razy na paznokciach ha! :D

      Usuń
  10. piękny jest,teraz koniecznie muszę go kupić

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, robi wrażenie, piękna elegancja z pazurem.
    Obserwuje i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, dokładnie ten opis mu pasuje! :)

      Usuń
  12. Kupiłam go jakiś czas temu, ale jeszcze nie miałam okazji go użyć... ale jest naprawdę przepiękny! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tez trochę poleżał, choć i tak krócej od innych :D

      Usuń
  13. wow! przepiękny, brak mi słów, uwielbiam takie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejku, piękny :) Kocham czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja tak samo, każdy możliwy rodzaj :)

      Usuń
  15. piękny, piękny i piękny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to się na niego gapię i gapię :)

      Usuń
  16. Piękny :) nie przepadam za czerwonym...ale na taki lakier bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny! Ciekawe, na ile podobny do chinki Ruby Pumps? Której pewnie niedługo użyję przez ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj są inne :) wiadomo, osoba nie w temacie może powie, że są takie same ;) ale dla mnie różnice są wyraźne - chinka czerwieńsza, mniej rubinowa, brokat drobniejszy, gęściejszy i w intensywnym kolorze, a w Essie brokat ma bardziej różowy, spłowiały odcień :)
      Mogę zrobić porównanie butelek czy na paznokciach :)

      Usuń
  18. Piękny jest *__* Mam z Softera podobny, ale jaśniejszy nieco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś kojarzę ten lakier, ale niezbyt dokładnie :)

      Usuń
  19. boże narodzenie w buteleczce ;) cudowny jest!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiedziałam, że on jest taki świetny! Uwielbiam shimmerowe i brokatowe czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam :D

      Usuń
    2. hehe to ja od dawna miałam go na oku ;) :D

      Usuń
  21. Nie lubię Essie, jednak ten mi się bardzo podoba. Dobrze, że mam podobny z innej firmy ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. wow! coś pieknego, niesamowity jest ten lakier, mimo że kolor średnio moj, ale urzekl mnie wygladem i tymi drobinkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziwię się, drobinki są urzekające :D

      Usuń
  23. to cudo jest na mojej wishliście, myślę że tak za miesiąc już spełnię tą zachciankę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo to czekam na swatch za jakiś czas :))

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...