niedziela, 10 maja 2015

Orly Red Carpet

Ostatni lakier, który mam do pokazania z kolekcji Hot Sfuff, ale jak to się mówi, na pewno "not least" :) wręcz przeciwnie! Przecież uwielbiam czerwienie :) Chyba widać to nawet po liczbie zdjęć... nie mogłam się powstrzymać :)
Red Carpet to typowy żelek, taka galaretka wręcz :) Soczysty odcień czerwieni, w mojej opinii dość neutralny. Na pewno nie ma w sobie różowych nut, ewidentnych pomarańczowych też nie, ale z tych dwóch raczej tych pomarańczowych ewentualnie można się doszukiwać. No i brokat, mnóstwo drobnego brokatu w kolorze srebrnym i czerwonym <3 na zdjęciach widoczny niestety słabiej niż w rzeczywistości.
Odcień i jasność/ciemność koloru zależne są oczywiście od krycia, tak już żelki mają. Ten jest fantastycznym okazem, bo już pierwsza warstwa wygląda ładnie :) żadnych smug, idealne rozprowadzenie lakieru, ale mamy lekko widoczny wolny brzeg, odcień jest jasny i żywy. Druga warstwa daje już krycie idealne :) Tyle widzicie na zdjęciach, pewnie możecie dostrzec delikatnie przebijające końce, ale na żywo było to raczej niewidoczne. Kolor się już trochę przyciemnia, a odcień robi się spokojniejszy, bardziej klasyczny, chłodniejszy i ogólnie bardziej zbliżony do butelki. 
Aplikacja świetna, nie ma się do czego przyczepić :) Nie jest szorstki, ale top polecam koniecznie by uzyskać taflę, ja go oczywiście dałam.
Cudo - nosiłam z przyjemnością kilka ładnych dni :)










Lakier otrzymałam od Orly Beauty, lecz nie wpływa to na moją opinię.

14 komentarzy :

  1. Ten kolor jest przepiękny, jak nie lubię brokatowych lakierów tak ten chwyciłabym od razu <3 Cudeńku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że ten jest taki owocowy, a brokat nie jest nachalny :)

      Usuń
  2. Piękna ta czerwień. Klasyka a dzięki brokatowi nie wieje nudą. Ostatnio mam właśnie fazę na jednokolorowe czerwone paznokcie i przez ostatnie 2 tyg tylko takie nosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      O widzisz, ja tak długo raczej nie noszę takich samych kolorów, ale czerwień raz na jakiś czas musi być <3

      Usuń
  3. wow, jaki smakowity kolorek! śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, taka pyszna galaretka :)

      Usuń
  4. nie przepadam za czerwieniami na paznokciach, ale ten odcień wyjątkowo mi się podoba :)) kojarzy mi się z truskawkami, więc to pewnie dlatego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest pięknie, lubię czerwienie. A ta dodatkowo ma w sobie to "coś" :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...