środa, 20 maja 2015

Essence Dear Peach!

Zmiana klimatu na znacznie delikatniejszy :) Niestety to lakier ze starszej, niedostępnej już limitki.
Dear Peach! można określić bardzo krótko - idealna jasna brzoskwinia. Zarówno pod względem proporcji różu-pomarańczu, ale tez intensywności-delikatności. To samo kiedyś pisałam o Essie A Crewed Interest :D ale jednak teraz kolorystycznie wygrywa Essence dla mnie... Essie też jest piękny, zdania nie zmieniłam, ale jest bardziej różowy i bardziej stonowany.
Wracając do Essence - nie jest typowym pastelem, jest tylko delikatnie podbity bielą, ale to wystarcza do idealnego efektu, nie jest bardzo rzucający się w oczy, ale nie jest też mdły, jest widoczny na dłoniach. Przekłada się to też na aplikację, która mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła. Jak na taki kolor maluje się nim przyjemnie, nie smuży, bo nie jest bardzo kredowy, a jednocześnie krycie jest zadowalające - u mnie 3 warstwy bez topu. Schnięcie pierwszych dwóch warstw było dobre, z ostatnią zeszło już dłużej.
Niesamowicie mi się spodobał na dłoniach, nie wiem czy to kwestia dnia, czy tego lakieru, ale moje paznokcie wyglądały w nim jakoś tak dobrze :) Niestety jest trudny do oddania na zdjęciach - na żywo jest czyściejszy, troszkę żywszy, no śliczny :) Chyba kolor najlepiej oddaje ostatnie zdjęcie.








30 komentarzy :

  1. Jest cudowny ♥ właśnie skończyłam robić gradient z jego użyciem ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to z chęcią zobaczę co tam wymyśliłaś :-)

      Usuń
  2. Przepiękny jest ten kolorek <33

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja zazdroszczę Ci tych pięknych paznokci. A kolor lakieru jest śliczny.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast zazdrościć trzeba działać :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. A na żywo jeszcze ładniejszy :-)

      Usuń
  5. No i dlaczego tak kusisz, jak niedostępny ;( A przepiękny jest, 100% w moim guście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oj no tak wyszło :-( pewnie coś podobnego istnieje, trzeba szukać :-)

      Usuń
  6. Jak on u ciebie pięknie wygląda! U mnie smużył niemiłosiernie i oddałam w lepsze ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz, ja nie miałam zupełnie problemu ze smugami, może dlatego że pędzelek mi podpasował. Dzięki :-)

      Usuń
  7. No, to teraz mnie zdenerwowałaś :P Takiej brzoskwini poszukuję, a Ty mu piszesz, że to stara limitowanka?! Nie ładnie, nie ładnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups :D a czemu Aparatka nie śledzi limitek Essence? :P u mnie zawsze taki zapłon :D

      Usuń
  8. Aleee cudeńko!! Ideał kolorystyczny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie myślałam jak go kupowałam, że mi się tak spodoba :-)

      Usuń
  9. ależ on pięknie u Ciebie wygląda! ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje paznokcie <3 jak Ty to robisz że zawsze wyglądają tak cudnie?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :* oj ja tam często mam do nich zastrzeżenia co do ich wyglądu... ale może na żywo jestem bardziej wyczulona :d a tak to nie wiem, dbam i maluję i tyle :)

      Usuń
  11. taki porcelanowy efekt, piekny!

    OdpowiedzUsuń
  12. I'm so obsessed with peach tones lately. This has the perfect amount of yellow in it and you wear it so well!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I agree with you! :) glad you like it, thanks :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...