piątek, 2 września 2016

Orly Road Trippin

Hej :)
W końcu przyszła pora na lakier, który od samego początku zapowiedzi kolekcji najbardziej przykuł moją uwagę :) Kolor iście bajeczny - prawdziwa żółta, neonowa żarówa. Nie jest to połączenie żółto-zielone jak to często bywa. To ewidentnie żółć, choć jak na mocny neon przystało, ma odrobinę tej zimnej nuty. Kolor na szóstkę! <3
Niestety aplikacja nieco koszmarna. To pod tym względem chyba najsłabszy lakier Orly jaki mam. Jest dość kredowy i mega napigmentowany. Niby to dobrze, bo jest kryjący, ale co z tego, skoro smuży i musiałam i tak nałożyć trzy warstwy. Na początku nie zapowiadało się tak źle, bo pierwsza warstwa nałożyła się całkiem względnie (możliwe, że to zasługa matowej bazy NCLA), ale kolejne były gorsze - nierówne i nie poziomowały się same. Całość na koniec zbąblowała :/ co na szczęście uratował w dużej mierze top coat. Jedynym "pocieszeniem" jest fakt, że malowałam nim w duży upał, co na pewno nie pomogło i mam nadzieję, że kolejnym razem pójdzie lepiej. Sprawdzę go za jakiś czas w normalniejszych warunkach, bo kolor ma boski. Zabrałam go na wakacyjny wyjazd i nosił mi się świetnie :)
Wysycha do satyny, na zdjęciach trzy warstwy i top coat. 
Jak wam się podoba? wybaczacie aplikację ze względu na kolor? :)




Lakier został wysłany mi do recenzji, lecz nie wpływa to na moją opinię.

17 komentarzy :

  1. super jest ten lakier! boski kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, znowu zrobili taki kolor którego potrzebowałam! :)

      Usuń
  2. czasami jestem w stanie wybaczyć aplikację, jak kolor jest super, ale i tak zawsze mnie to zniechęca. mnie akurat malowało się nim całkiem dobrze, więc może u Ciebie rzeczywiście zawinił upał. choć u mnie on też zbąblował. tyle, że ja nakładam grubsze warstwy i być może to dlatego. ale masz rację, top zawsze wtedy ratuje sprawę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że to jednak upał tak pogorszył. Ja raczej malowałam cieńsze, choc wiadomo, przy takim typie lakieru też nie można za cienko, bo jak braknie lakieru na pedzelku to jest masakra :D oj bez topu to by się nie nadawał wtedy do wyjścia :/

      Usuń
  3. Boże jaki super kolor! Zakochałam się

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny! Uwielbiam neony ;)
    W upalne dni malowanie paznokci jest nie lada wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      oj tak, a już kredowym neonem to w ogóle :D

      Usuń
  5. Widzę, że spisuje się tak jak ten z Color Blast - aplikacja jest straszna, ale czego się nie robi dla takiego koloru... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to chyba te same lakiery w innej serii :) dokładnie, ja dla koloru zniosę wiele i ten mimo aplikacji jest razem z Life's A Beach moim ulubieńcem z tej kolekcji :)

      Usuń
  6. Kolor jest boski, szkoda , że lakier kłopotliwy w aplikacji ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, ale mam nadzieję, że w normalnej temp będzie lepszy :(

      Usuń
  7. super kolor, uwielbiam takie neonki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja latem noszę niemal non stop :)

      Usuń
  8. też lubię żółty kolorek ale bardziej zgaszony, taki z semilaca bardzo przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które są dla mnie dużą motywacją do dalszej pracy :) Mile widziane sugestie oraz konstruktywne rady.

Wszelki spam, reklamy i tym podobne będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...